Marketing to zdrowy rozsądek

Wizyta na orientalnym bazarze przyprawia o zawrót głowy. Ludzie, stragany, towary. Wokół zgiełk, gwar, hałas. Handlarze i kupujący targują się bez opamiętania o najmniejszy nawet upust. Tak to wygląda od kilku tysięcy lat. Uczestniczący w tym teatrze handlu nawet nie zdają sobie sprawy, ze skali technik marketingowych jakie stosują. Wszystko po to, aby dobijając targu obie strony miały przeświadczenie, że transakcja była dla nich korzystna. Bazarowy harmider jest po to, aby partnerzy wymiany handlowej byli usatysfakcjonowani. Przekupnie wykrzykujący zachęty zwyczajnie oddziałują na nabywcę i czynią to technikami, które są dla nich dostępne. Na bazarze znajdziemy elementy marketingu szeptanego, gdy żona lub dziecko handlarza półgłosem komentują towary konkurencji sugerując, gdzie można znaleźć lepsze i tańsze odpowiedniki. Znajdziemy marketing sensoryczny, od barw i zapachów zakręci nam się w głowie. Techniki sprzedaży stosowane przez handlarzy nie będą gorsze od tych, które dzisiaj stosowane są w gigantycznych ponadnarodowych korporacjach. Jedyną różnicą jest skala. Przekaz perswazyjny
sprzedawcy dotrze tylko na odległość jego głosu, jednak jego skuteczność komunikacyjna ćwiczona jest od kilkudziesięciu pokoleń. Adam Ochocki w książce zatytułowanej “Reporter przed konfesjonałem” oprowadzając czytelnika po świecie międzywojennych gazet, barwnie opisuje klimat dawnej Łodzi. Krainę sklepów, sklepików, przekupek i handlarzy i ich sztuczek. Książka przytacza postać jednego z miejscowych krawców .Jednym z jego ulubionych tricków
handlowych było zaszywanie pod podszewką monety o największym nominale. Klient przymierzając marynarkę trafiał mimowolnie na obiecujący kształt i często rezygnował z namiętnego targowania decydując się na zakup. Jaka w tym niewinnym tricku znajomość grupy docelowej i przemyślany plan marketingowy. Studenci uczą się dzisiaj, że istnieje ponad 100 definicji marketingu. Tak naprawdę wszystkie na różny sposób, przy użyciu różnej metodologii naukowej opisują jedynie zdrowy rozsądek.

Comments are closed.